Wybierz Strona

Świat

Niespokojne morze

Kolokwialne określenie, że Chiny „rozpychają się” w regionie, dobrze oddaje sytuację na Morzu Południowochińskim. Chiny roszczą sobie prawo do suwerenności nad Wyspami Spratly i Paracelskimi w ramach nakreślonej przez siebie „linii dziewięciu kresek”.

Polecany

Inwazja obcych

W polskich lasach i wodach coraz więcej jest egzotycznych zwierząt, które uciekły z hodowli lub zostały wypuszczone.
Zwierzęta futerkowe, uwalniane już w latach 90. XX w., dziś wypierają ze środowiska swoich polskich krewnych. Niektóre z nich, jak szop pracz, specjalizują się w wyjadaniu jaj z ptasich gniazd. Amerykański żółw czerwonolicy wypiera naszego żółwia błotnego. O dominację w naturze walczą też rośliny. Na przykład czeremcha amerykańska, którą kiedyś sadzono w lasach, wymknęła się spod kontroli i dziś zagłusza rodzime dęby. Natomiast w Zatoce Gdańskiej panoszy się żarłoczna ryba azjatycka, babka, która przywędrowała na Bałtyk w wodach balastowych statków. Babka naraża nasze ryby na śmierć głodową, bo wyjada im naturalny pokarm.
Polska nie jest wyjątkiem. Na całym świecie gatunki inwazyjne stanowią narastający problem i to nie od dziś. Prawdziwym poligonem dla wprowadzania nowych gatunków była ongiś Nowa Zelandia. Miejscowe fauna i flora były tam niezwykle ubogie przed przybyciem człowieka. Jedynymi ssakami były nietoperze. Pierwsze obce gatunki trafiły na wyspy wraz z przybyciem Maorysów w XIV w. Były to pies i szczur wędrowny. Kolejne przywieźli europejscy odkrywcy. Już kapitan James Cook sprowadził kapustę, buraki, ziemniaki, kozy, owce i świnie, z myślą, aby służyły za żywność dla załóg zatrzymujących się tu statków. W późniejszym okresie państwo nowozelandzkie wręcz zachęcało do importowania zwierząt i ptaków; wprowadzono nawet odpowiednie ustawodawstwo. Powstawały liczne tzw. towarzystwa aklimatyzacyjne. Dopiero na początku XX w. zaczęto zdawać sobie sprawę z konieczności ochrony miejscowych gatunków.

Czytaj dalej
Ładuję

Historia

Bogowie i demony

Za jedną z ważniejszych przyczyn klęski Azteków w starciu z nielicznym oddziałem Cortésa uważa się niepewność mieszkańców Meksyku co do natury przybyszów: czy byli ludźmi, czy bogami. Najczęściej przytacza się w tym kontekście fatalny wpływ na postawę Meksykanów legendy o bogu Kecalkoatlu (Pierzastym Wężu, Upierzonym Wężu bądź Wężu Ozdobionym Piórami), którego potomkami mieliby być biali, brodaci cudzoziemcy, przybywający z miejsca, gdzie wschodzi słońce...

Natura

Z konieczności cnota

Tradycyjny w dużej mierze charakter polskiego rolnictwa jest raczej rezultatem zaszłości historyczno-społeczno-gospodarczych, aniżeli świadomą działalnością na rzecz zrównoważonego rozwoju. Tym niemniej, dzięki temu, że gospodarstwa rolne prowadzą zróżnicowaną produkcję i stosują ekstensywne metody hodowli i uprawy, zużycie nawozów sztucznych jest kilkakrotnie niższe niż średnio w krajach zachodnich...

Nauka

Bajki o robotach

Argonautów, płynących z Kolchidy ze złotym runem, zaatakował na Krecie Talos, mechaniczny olbrzym ze spiżu. Patrolował wybrzeże wyspy, obiegając ją trzykrotnie w ciągu dnia i rzucając głazami w statki, które nieopatrznie zbliżyły się do brzegu. Medei udało się go zaczarować i śpiącemu przecięto życiodajną „żyłę”. Z Talosa uszła energia i padł martwy. Czy był automatem napędzanym parą, jak chcą niektórzy?

Różne

Rzeźbienie w drzewie

Czy bonsai to miniaturowe drzewo? I tak, i nie. Używanie określenia „miniaturyzacja drzew” jest mylące. Nie zmniejsza się dużego drzewa do doniczkowych rozmiarów. Sztuka bonsai przypomina raczej rzeźbienie. Drzewko jest formowane z młodego pędu tak, by pokrojem przypominało „dorosłe” drzewo. A ponieważ wciąż rośnie, późniejsze zabiegi są niezbędne, by utrzymało swój wygląd i wielkość. Kształtowanie bonsai trwa niejednokrotnie długie lata...

Spekulacje

Walka dnia z nocą

20 marca to z wielu powodów dzień niezwykły. Kończy się wówczas zima, a zaczyna wiosna. Dochodzi do swego rodzaju walki. Dzień zmaga się z nocą i przez tę jedną dobę są sobie równe – zjawisko to nosi nazwę równonocy wiosennej. Zima, podczas której noce są dłuższe niż dni, ustępuje wiośnie, podczas której długość dnia ciągle wzrasta aż do letniego przesilenia, gdy rozpoczyna się proces odwrotny...

  • Wyzwania
  • Nauka
  • Natura
  • Historia
  • Spekulacje
  • Świat
  • Różne

Czad czterech kółek

Transport samochodowy wysuwa się na pierwsze miejsce jako główna przyczyna skażenia środowiska w miastach. Szacuje się, że jest on źródłem od 60 do 80 proc. zanieczyszczenia atmosfery w europejskich miastach. Spaliny samochodowe zawierają związki szkodliwe dla zdrowia. Do powietrza trafiają mikroskopijne cząstki startych opon, drogowej nawierzchni, azbestu, sadzy i metali...

Kłopoty ze snem

Dla niektórych to największa przyjemność pod słońcem. Dla innych – uciążliwa konieczność. Z jednej strony ciepła pościel, odprężenie, błogie lenistwo. Z drugiej – przymusowa bezczynność, otchłań nieświadomości, strata czasu. Kto ma rację?

Ile kosztuje Natura?

Czy przyrodę można wycenić? Czy można oszacować wartość ekosystemów? Pytania wydają się absurdalne, ale kryje się za nimi głębszy sens. Odpowiedź na nie mogłaby pomóc, na przykład, w obliczaniu adekwatnych kar za niszczenie środowiska. Jednym z eksperymentów, które mogą przybliżyć nas do rozwiązania tego problemu, jest projekt prowadzony w szkockich górach. Fragment lasu o powierzchni 40 ha, użytkowanego do niedawna w celach komercyjnych, został poddany rekultywacji.

Samuraj bez miecza

Jedną z konsekwencji II wojny światowej była decyzja zwycięskich mocarstw o pozbawieniu pokonanej Japonii sił zbrojnych. Armia japońska została zdemobilizowana do końca października 1945 r. O skali demobilizacji świadczy liczba 3,7 mln żołnierzy japońskich wciąż jeszcze wówczas przebywających poza krajem.

Słabe szkiełko mędrca

Są na świecie rzeczy, o jakich nie śniło się filozofom. Ta stara prawda potwierdza się nieustannie, choć wydawałoby się, że wszystko już zostało odkryte, zmierzone i opisane. Lecz w zakamarkach muzeów, w prywatnych kolekcjach, a nawet w terenie, gdzie każdy może je zobaczyć, spoczywają artefakty, które rzucają wyzwanie „mędrca szkiełku i oku”.

Niespokojne morze

Kolokwialne określenie, że Chiny „rozpychają się” w regionie, dobrze oddaje sytuację na Morzu Południowochińskim. Chiny roszczą sobie prawo do suwerenności nad Wyspami Spratly i Paracelskimi w ramach nakreślonej przez siebie „linii dziewięciu kresek”.

Święta zapomnianych rytuałów

Od ponad tysiąca lat Polska jest krajem chrześcijańskim. Mało kto jednak uświadamia sobie, że dziesięć wieków okazało się za mało, by zatarły się tradycje z czasów jeszcze wcześniejszych. Nawet w tak – wydawałoby się – arcychrześcijańskie święto, jak Wielkanoc, pogańska przeszłość daje o sobie znać rytuałami, których pierwotne znaczenie już dawno popadło w niepamięć.

Klimat

Z małej chmury duży deszcz

Surowy, pustynny klimat i średnie opady wynoszące zaledwie 10 cm rocznie powodują, że Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) są ubogie w słodką wodę. Szukając sposobów rozwiązania tego problemu, władze finansują projekty naukowe z całego świata, które miałyby sprawić, aby deszcz padał częściej, a nawet „na zawołanie”...